Analiza stanu bezpieczeństwa na polskich drogach wskazuje, że pomimo podejmowania wielu przedsięwzięć, nadal nie jest on w pełni zadowalający. Poprawa stanu bezpieczeństwa na drogach to jedno z najważniejszych zadań Policji. Każdy kierowca nie raz był obiektem agresywnego zachowania innego uczestnika ruchu. Ignorancja niektórych kierowców, lekceważenie przepisów, nieuzasadnione używanie sygnałów dźwiękowych, oślepianie drogowymi światłami, krzyki i wygrażanie pięściami lub „rzucanie” wulgaryzmami to niestety codzienność na polskich ulicach. Połowa uczestników ruchu odpowiada agresją na agresję, ryzykując tym samym niebezpieczną konfrontację.
Po tragicznych wydarzeniach głośno omawianych w mediach, podjęto kolejne kroki, aby pozbyć się piratów drogowych. Poza zatrzymywaniem praw jazdy za niebezpieczne zachowania oraz wzmożonymi kontrolami, Komendant Główny Policji wydał polecenie stworzenia specjalnych zespołów ds. zwalczania agresji na drodze. Takie zespoły powstały w każdym województwie. W skład grupy wchodzą policjanci z Wydziałów Ruchu Drogowego oraz pionu kryminalnego. Nowo utworzone zespoły działają nie tylko na drogach, ale także w Internecie. Funkcjonariusze zbierają tam informacje o nielegalnych wyścigach oraz uczestnikach tych imprez. Obserwują sposób zachowania kierowców na drodze oraz analizują najczęściej popełniane wykroczenia.
Ponadto funkcjonariusze śledzą informacje prasowe, internetowe oraz analizują zapisy monitoringu miejskiego. Praca Wydziału Ruchu Drogowego KWP we Wrocławiu ukierunkowana jest w dużym stopniu na „typowanie” sprawców o największej liczbie rażących naruszeń w ruchu drogowym na podstawie dostępnych baz danych. Policjanci działając na drodze często wspominają, iż spotykają pojazdy miłośników różnego rodzaju lepszych czy też gorszych ulepszeń wizualnych, a także mechanicznych. Część kierowców nie zdaje sobie sprawy, że pojazdów nie wolno modyfikować bez żadnych ograniczeń. Dodatkowo takie zmiany bardzo często są niebezpieczne zarówno dla kierowcy, jak również dla innych uczestników ruchu drogowego.
Wracając do tematu samej agresji drogowej, istotne jest poczynienie rozróżnienia pomiędzy agresywną jazdą, a agresywnymi kierowcami. Stres wywołany staniem w korkach w zatłoczonym mieście, wielokrotnie prowadzi do sytuacji bezpośrednio zagrażających życiu. Jedna z definicji mówi, iż: „agresja na drodze występuje wtedy, gdy kierowca świadomie zwiększa ryzyko kolizji w wyniku manewrów spowodowanych zniecierpliwieniem, złością lub chęcią zaoszczędzenia czasu”. W praktyce oznacza to, że agresywny kierowca umyślnie prowadzi pojazd (samochód, motocykl) w sposób, który naraża na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale także, a może przede wszystkim zdrowie i życie innych uczestników ruchu drogowego.
Samych przyczyn agresji na drodze jest bardzo wiele. Wśród najczęstszych spotykanych i wymienianych są stres, pośpiech, zmęczenie, rywalizację między kierowcami, a także same ich cechy osobowości np. impulsywność, niskie poczucie wartości, brak równowagi emocjonalnej, zbytnia pewność siebie, potrzeba władzy i chęć dominacji, poczucie anonimowości i bezkarności, alkohol, środki psychoaktywne, warunki pogodowe/drogowe, myślę tu o wszelkich remontach i utrudnieniach, na które tak często narzekają kierowcy.
Pamiętajmy o tym, iż zachowania agresywne mogą zwiększać ryzyko lub doprowadzać do zdarzeń drogowych, niejednokrotnie śmiertelnych.
Na koniec wspomnę, iż „bat” na nieodpowiedzialnych zmotoryzowanych „kręcą” też inni uczestnicy ruchu. Coraz większą popularnością cieszą się, bowiem kamery rejestrujące obraz montowane w prywatnych samochodach – kończy wypowiedź aspirant sztabowy Pan Tomasz Słuszniak.
Muszę przyznać, że moja sprawa, poza niefortunną i wprowadzającą mnie w błąd informacją początkową została bardzo sprawnie przeprowadzona. Świadkowie zostali szybko przesłuchani w miejscu swojego zamieszkania i już pod koniec 2019 roku sprawca usłyszał wyrok. Został oskarżony o uszkodzenie mienia znacznej wartości (kask motocyklowy) i uznany winnym popełnienia przestępstwa z art 288§1 kk, jednak na podstawie 66§1 kk postępowanie karne wobec niego warunkowo umorzono wyznaczając mu okres próby jednego roku. Został również zobowiązany pokryć stratę finansową w wysokości wartości uszkodzonego mienia. W wyegzekwowaniu kwoty pomogła mi kancelaria Sommerrey & Partners.
